We wrześniu Niezapominajki słuchały głośnego czytania przygód „Misia Uszatka”. Jednym z wielu ciekawych opowiadań były zmagania Misia z purchawką i pajęczyną. Zainspirowane i zaciekawione dzieci wyruszyły do pobliskiego lasu w poszukiwaniu purchawki – udało się! Wiemy, że nie wolno niszczyć przyrody, dlatego na słowo wierzymy Misiowi, że purchawka „wybucha i dymi jak się na nią nadepcze”. Oprócz poszukiwań purchawek udało nam się zaobserwować, że pajęczyna rzeczywiście dużo potrafi unieść – jak to powiedział Olek „lewitujący liść na pajęczynie” zrobił na nas bardzo duże wrażenie! W trakcie spaceru po lesie mieliśmy jeszcze jedną misję do spełnienia: każdy z nas miał znaleźć liścia w kolorze: zielonym, czerwonym i żółtym. Misja zakończona sukcesem!
W piątek wykorzystaliśmy zebrane liście do eksperymentu: „Kolory ukryte w liściach”. Z przyniesionych darów jesieni zrobiliśmy drugi eksperyment: „Czy kasztany potrzebują powietrza?”. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak obserwować co będzie się działo z papierowych ręcznikiem w słoikach oraz kasztanami umieszczonymi w różnych warunkach.















